Inulina – utrata wagi i zdrowie w jednym

Inulina, czyli glukozowo – fruktozowy polisacharyd, naturalnie występuje w bulwach, kłączach oraz dolnych częściach łodyg, gdzie pełni funkcję materiału zapasowego. Związek ten zaliczany jest do prebiotyków, czyli substancji stymulujących wzrost korzystnej mikroflory przewodu pokarmowego. Dzięki swojej budowie chemicznej inulina, choć rozpuszczalna w wodzie, nie jest trawiona w przewodzie pokarmowym, lecz dopiero w okrężnicy.

Prozdrowotne działanie

Inulina wyodrębniana jest z roślin i jako dodatek wprowadzana do żywności w postaci białego proszku, wyglądem przypominającego skrobię. Spożywana wraz z pokarmem przyczynia się do obniżenia poziomu cholesterolu, poprzez wiązanie substratów tego związku już w jelicie cienkim i zwiększanie ich wydalania. Związek ten zapobiega zaparciom oraz poprawia wchłanianie wapnia z przewodu pokarmowego. Wykazuje również działanie przeciwnowotworowe oraz poprzez wspomaganie namnażania bifidobakterii przyczynia się do zwiększenia w organizmie kwasu foliowego oraz witamin z grupy B (B1, B2, B6).

Inulina charakteryzuje się niskim indeksem glikemicznym, nie wywołuje skoków poziomów glukozy we krwi, dzięki czemu może być stosowana przez diabetyków!

Inulina chroni organizm przed niedoborem w jelicie cienkim kwasu masłowego, którego niedobór przyczynia się do powstawania wrzodziejącego zapalenia okrężnicy, nieswoistych zapaleń jelit, a nawet  zmian nowotworowych.

Wspomaganie odchudzania

Inulina, choć ceniona jest za jej liczne aspekty prozdrowotne, to najczęstszą przyczyną jej stosowania jest jej niska kaloryczność (11kcal w 5g) . Dodawana do gotowej żywności zamiast cukrów czy tłuszczy, znacznie obniża podaż kalorii w posiłku. Hamuje łaknienie i zwiększa uczucie sytości, poprzez co wspomaga proces odchudzania się, bądź utrzymywania wagi.

Stosowanie

Posiada właściwości stabilizujące, wiążące oraz zagęszczające. Można ją dodawać praktycznie do każdej potrawy najczęściej używana jest jednak jako dodatek do wypieków, pieczywa, czy jako słodzik do jogurtów, bądź też zagęszczacz do zup i sosów.

Inulinę można pić samą w celu dostarczenia organizmowi odpowiedniej ilości błonnika.

Nie istnieją żadne normy określające ilość inuliny, jaką można dziennie spożyć. Niektóre kraje Unii Europejskiej zalecają nieprzekraczanie dawki 20 g dziennie. Spożycie jej zbyt dużych ilości może skutkować zaparciami, bądź mieć efekt przeczyszczający.

Czy warto?

Rosnąca świadomość społeczna przyczynia się do coraz powszechniejszego stosowania, dotychczas nieznanych produktów, jak inulina. Jest ona nie tylko dobrym sposobem na szybkie zrzucenie wagi, lecz także, jako błonnik, chroni przed wieloma chorobami, z którymi borykają się osoby odżywiające się głównie żywnością wysoko przetworzoną.